poniedziałek, 7 maja 2012

Kąpiel kleopatry...

Witajcie kochani!

Dzis na temat jak urzadzic sobie swoje domowe spa w zaciszu naszej  lazienki. Pamietajmy o tym ze nie musimy isc do luksusowego spa i wydawac fortuny na to aby poczuc sie jak bogini piekna :)

Co powiecie na ,,kapiel kleopatry''?

,,Królowa Kleopatra zawdzięczała urodę właśnie tej kąpieli, która dziś jest uznawana za ekskluzywny zabieg SPA. Cudowne działanie mleka jest potwierdzone. Mleko jest bogate w proteiny, witaminy (głownie z grupy B), wapń oraz wiele innych cennych elementów, które doskonale wchłaniają się w skórę i ją odnawiają. ''


Brzmi zachecajaco... ale ja stwierdzilam ze jesli mam  poczuc sie jak bogini to troche wzbogace ta kapiel i zrobie sobie bombe witaminowa dla mojej skory i zmyslwo. 
Tak wiec poszperalam troche po internecie i oto mam moja wlasna kapiel :) lepsza niz kleopatra:D


Bedziemy potrzebowac:


- 1 litr cieplego mleka (moze byc wiecej)
- Pol sloiczka miodu
- olejek do kapieli najlepiej relaksujacy 
- skorki z 2 pomaranczy ( moze byc wiecej) 
- 5 torebeczek rumianku
- moga byc jakies dodatki do wanny typy mydlane kwiatki itp.
- swieczki zapachowe 
- jesli ktos ma wysuszona skore mozna dodac troche oliwy z oliwek 


Mleko podrzewamy z miodem, skorki gotujemy w garnku razem z rumiankiem, nastepnie wszystko wlewamy do wanny ( rumianek po zaparzeniu nalezy wyjac i wyzucic, skorki z pomaranczy zostawiamy ) , dodajemy olejek mozemy dodac takze troche soli do kapania.


Najwazniejsze jednak w tym wszystkim jest... nastroj!  zapalamy swieczki dookola calej lazienki najlepiej zeby byly zapachowe, gasimy swiatlo, wlaczamy cichutko nasza ulubiona muzyke (moze byc radio, jak w moim wypadku :) wchodzimy do wanny kladziemy plasterki ogorkow na nasze oczeta  i sie relaksujemy.


Po kąpieli skóra jest odżywiona, delikatna i miękka w dotyku. Ciało odzyskuje siły, a umysł równowagę.


Ponizej pare zdjec jak taka kapiel wygladala u mnie :)


Swieczki dookolo calej lazienki...



swieczka by Primark 
I wskakujemy do wanny... :) z charakterystycznymi dla Angli podwojnymi kranami :)


Potem wychodzimy zaparzamy sobie jakas dobra herbatke i robimy mainicure czy co tam wolicie :)
Albo mozecie tak jak ja, delektowac sie pysznym deserem :D


Milej kapieli :)

15 komentarzy:

  1. masz piękną łazienkę! a szczególnie pojemnik na mydło w płynie :D
    nigdy nie próbowałam kąpieli w mleku ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, sama ja remontowalam i urzadzalam :D a kapiel polecam bo mozna naprawde sie zrelaksowac i jaka skora pozniej jest nawilzona... :)

      Usuń
  2. Właśnie poczułam, że jednak trochę brakuje mi wanny - prysznic wygodny, ale to jednak nie to samo ;) Narobiłaś mi smaku na taki deser...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luizka ja Ci wymysle jakies prysznicowe spa :D

      Usuń
    2. No ja wczesniej przez 3 lata mialam TYLKO wanne, nawet sluchawki od prysznica nie mialam :D ale teraz na szczecie mam i to i to wiec moge wybierac czy szybki prysznic czy dluuuga relaksujaca kapiel :D
      Ciekawa jestem tego prysznicowego SPA... czekamy milkusia na propozycje :D

      Usuń
    3. w weekend bede miala wiecej czasu to przedstawie mój pomysł:D

      Usuń
  3. znajac moje lakomstwo, to pewnie zasmakowalabymw takiej pysznie pachnacej kapieli :D tez lubie relaks w domowym zaciszu, wylegiwanie sie w wannie, swieczki :)
    z domowego spa polecam tez peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten peeling kawowy w koncu kiedys musze wyprobowac :)

      Usuń
  4. Też ostatnio myślałam nad kąpielą w mleku, szkoda, że nigdy nie mam na to czasu. Bardzo ciekawy pomysł na kąpiel, kiedyś wypróbuję:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. obecnie posiadam prysznic więc taka kąpiel odpada:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wg mnie najważniejsze przy przedłużaniu włosów jest to aby miały naturalny wygląd dlatego też jestem zwolenniczką metody clip in ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie :) U mnie na blogu tez opisałam, że często w ten sposób się relaksuję, ale Twojego przepisu na kapiel jeszcze nie znałam. Będę musiala wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie bardziej wolę dolewac do kąpieli miód plus mleko, bądź jakieś olejki czy oliwkę Kupno sklepowych pudrów, kuli, płynów, soli itp. do kąpieli mnie nie kręci ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez kiedyś tak zmarnowałam mleko ;) Było suuper ;) Tylko wlałam aż 3 litry :D

    A deser wygląda na pyszny.

    Z tymi kranami to chyba musi być na początku dziwnie, żeby się przyzwyczaić?

    Nie chem, ale muszem - uwaga ortograficzna - cherbata przez samo h :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za ten blad ;) takie sa skutki mieszkania za granica :D
      co do kranow jest tragicznie w szczegolnosci jak chcesz umyc twarz... z jednego kranu leci goraca az parzy a z drugiego... lodowata :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...