Do wykończenia moich codziennych makijażów zazwyczaj sięgam po bronzery co nie oznacza ze róże dla mnie mogły by nie istnieć. Nie ma nic bardziej uroczego jak pięknie rozświetlone i podkreślone policzki które dodadzą nam dziewczęcego uroku.
Moim kolejnym nabytkiem podczas pobytu w Polsce był uroczy wypiekany róż Lovely w ciepłym odcieniu różu z malutkimi drobinkami.
Lovely Snow Blusher
1 Pink Princess
Róż się bardzo przyjemnie nakłada, wbrew pozorom nie da się nim zrobić krzywdy, równomiernie się aplikuje i dzięki zawartym drobinkom pięknie rozświetla nasze policzka bez efektu sztuczności.
Do tego ładnie pachnie i utrzymuje się cały dzień. Zdecydowanie przypadł mi do gustu :)
Cena:
9 zl
Udanej niedzieli kochani, buziaki :*




