Pokazywanie postów oznaczonych etykietą viktor&rolf. perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą viktor&rolf. perfumy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2013

Juz jest moj! Flowerbomb by Viktor&Rolf

Witajcie kochani!

Jakis czas pisalam Wam o nim a dzis juz lezy na mojej polce... cieszy me oko jak i wech... mowa oczywiscie o Flowerbomb!



Opis:


Prawdziwa bomba kwiatowa - to Flowerbomb marki Viktor & Rolf! Świeże kwiatowe tony otoczą Cię ze wszystkich stron i całkowicie oczarują Twoje zmysły. Zapach został wprowadzony na rynek w 2005 roku.
Zaraz na początku zapachu Viktor & Rolf Flowerbomb zwróci Twoją uwagę unikalna kombinacja mandarynki z pieprzem oraz soczystej egzotycznej pomarańczy. W samym sercu ukrywają się kwitnąca frezja, jaśmin, uroczy osmanthus i uwodzicielska róża. Podstawa zapachu składa się ze słonecznego bursztynu, jedwabistego drzewa kaszmirowego i paczuli.  Magicznie sugestywny zapach, który daje wrażenie przebywania we własnym tajemnicznym ogrodzie, z dala od szarej rzeczywistości. 
Te ekskluzywne perfumy damskie marki Viktor & Rolf doskonale nadają się do użycia zarówno w ciągu dnia, jak i na wieczór spędzony w towarzystwie.

Nuta bazy: paczula
Nuta glowy: herbata, bergamotka, pomarancza
Nuta serca: roza, jasmin, orchidea, frezja

Viktor & Rolf 
Flowerbomb






Wszystko w nim kocham... poczawszy od  pudeleczka kotore zostalo stworzone z niesamowita dokladnoscia i dbaloscia o szczegol, poprzez sama buteleczke ktora wygladem przypomina oszlifowany diament i oczywiscie... zapach, zapach i jeszcze raz zapach!







Moja Opinia:

Uwielbiam ten zapach jednak nie od pierwszego '' wejrzenia''. Pierwszy raz kiedy uzylam go w Bootsie, nie urzekl mnie musze przyznac, jednak kiedy pierwszy raz poczulam go na kolezance... zakochalam sie! Z godziny na godzine coraz bardziej mnie przyciagal do siebie... i postanowilam musze go miec!  Niestety za szybko go nie nabylam, jednak prawie co dzien moglam go czuc kolo siebie i tylko utwierdzalam sie  w przekonaniu ze to jest wlasnie TEN! 

Nie mylilam sie, jak tylko wpadl, jako imieninowy prezencik od TZ,  w moje lapki nie moge sie z nim rozstac!  Dziala na mnie uzalezniajaco, moglabym sie kapac w nim bez problemu!  

Jesli chodzi o sam zapach to wyczuwam w nim zdecydowanie jasmin,  troche rozy i frezji, wszystko to otulone slodkim karmelem... przynajmniej ja go czuje :) Jednak mowie od razu nie czuje w nim ani grama pomaranczy czy mandarynki! Gdyby nie opis to nawet bym nie wiedziala ze sa nuty cytrusowe w tym zapaszku! Nie lubie cytrusowych zapachow wiec ciesze sie ze w Flowerbomb nie sa one wyczuwalne albo sa perfekcyjnie stlumione poprzez kwiatowe kompozycje ktore idelanie ze soba wspolgraja. Zapach  utrzyma sie na naszej skorze z dobre 10 godzin gdzie na poczatku mozemy wyczuc silne pieprzowe nuty jednak z uplywem kolejnych godzin zapach zlagodnieje i otoczy nas slodka wonia. Po ich uzyciu faktycznie czujemy sie jak w swoim wlasnym tajemniczym ogrodzie, z dala od szarej codziennosci...

Cena:
EDP
30ml ok Ł50/ 250 zl 


Buziaki kochani :***




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...