Zapewne zauważyliście moja nieregularność w pisaniu postów, ale niestety przygotowania ślubne całkowicie mnie pochłonęły.
Po ostatniej wizycie u fryzjera pozbyłam się już prawie całego ''trójkąta'' i wiecie co stwierdzam? ze jednak bym do niego wróciła :P Chciałam sprawdzić jak będę się czuć w włosach z jedna długością, ale muszę niestety przyznać ze wole wystopniowane. Taki kształt jest dla mnie ''za spokojny'' rzekłabym wręcz że za nudny. Dlatego też przy najbliższej okazji z powrotem wracam do V ;)
Czerwiec 2014
Długość ok 90 cm
Teraz małe podsumowanie
Jak widać zajęło mi dwa lata aby pomału zejść z trójkąta i cieniowania, nie obcinając przy tym drastycznie włosów. Oczywiście aby pozbyć się go całkowicie powinnam jeszcze z 10cm obciąć. Jednak nie zamierzam na prosto włosów już podcinać, bo to nie moja bajka, wracam do trójkąta.

