sobota, 13 października 2012

Inglot czerwony pigment do ciala 306... + makijaz Patrycji

Witajcie kochani w ta oto leniwa sobote :)

Postanowilam w ten weekend nigdzie nie wychodzic tylko porzadnie odpoczac i sie wyspac :) Jak pomyslalam tak tez zrobilam i nawet pojawily mi sie pomysly na nowe posty tak wiec ten weekend zaowocuje moja duza aktywnoscia na blogu :D

Jakis czas temu ubzduralam sobie ze nie mam czerwonego cienia do oczu i musze go nabyc... szukalam i szukalam ale nie moglam nic tak intensywnie czerwonego znalesc az w koncu z polski moja Patrycja przywiozla mi pigment INGLOTA... czerwony... co tu duzo mowic byl idealny :)

O taki kolor mi wlasnie chodzilo... Patrycja spisala sie na medal ;)

Tak wiec juz Wam go pokazuje :)

INGLOT
pigment do ciala 306
 
 
 
 
Jest bardzo intensywny mozemy bez problemu zrobic nim cienka kreske na powiece badz tez uzywac go jako cien do oczu.
 
 



Niestety kochani nie mam pojecia ile kosztowal i nie jestem pewna czy we wszystkich sklepach INGLOT'a go dostaniecie.
 
Przy aplikacji musicie byc ostrozni gdyz jest to cien sypki i sie osypuje na buzie... jest dosc trwaly ale przede wszystkim intensywny :)
 
 
 
A teraz pokaze Wam jak dzieki niemu mozemy uzyskac fajny ale przede wszystkim latwy i nie przesadzony imprezowy look :)
 
Za zgoda oczywiscie wlascicielki zdjec opublikuje jej imprezowy makijaz jaki wykonala wlasnie tym cieniem. Makijaz wykonala ona sama ale mi sie tak spodobal ze musialam ja uprosic o te zdjecia ;)
 
Moja modeleczka ma na imie Patrycja i juz nie moge sie doczekac az bede mogla
cos zmalowac na jej slicznej buzce ;)
 
 
 
 
Przy tak konkretnym kolorze jakim jest czerwony podoba mi sie minimalizm na powiece w postaci czarnej kreski... usta w kolorze nude i lekko zaznaczona buzia to lubie :)
Tak wiec jesli szukacie jakiegos imprezowego i nie banalnego make up'u to z czystym sumieniem polecam Patrycji interpretacje ;)
 
Nie wiem jak Wam ale mi sie bardzo podoba :)  makijaz najlepiej bedzie sie prezentowal do sniadej karnacji ale co kto lubi oczywiscie :)
 
Ciesze sie bardzo ze Patrycja pozwolila mi udostepnic jej zdjecia bo na tak sliczna mordeczke az przyjemnie sie patrzy :)
 
 
 
Buziaki i zycze Wam leniwej i oczywiscie udanej niedzieli ;)
 
Buziaki :***



35 komentarzy:

  1. Ale intensywny:)Ja preferuję taką czerwień na ustach...Nie wiem czy bym pomalowała sobie oczęta taką czerwienią,chociaż kto wie?:P Nigdy po prostu nie próbowałam:)

    Buziaczek:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyzszy czas poszalec :D Patrycja pewnie tez nie sadzila a jednak pomalowala :D
      Ty rowniez masz sniada karnacje wiec wydaje mi sie ze by ci bylo ladnie :)
      Buziaki :***

      Usuń
  2. oo Patrycja:D jeśli to czytasz- śliczny makijaz zrobilas kochana, pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taką czerwień tylko, że z Kobo i do tego kupiłam baze pod pigmenty sypkie by sie nie osypywał ;). Jest tak samo dobry jak Inglota ;) Aczkolwiek kilka kolorków mnie bardzo kusi więc może się skuszę na pigment Inglot ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj...ja siebie nie widze w takiej czerwieni ale do sniadej karnacji jak piszesz pewnie swietnie wyglada..fajne pierwsze zdjecie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez sie podoba to zdjecie ;)
      rowniez pozdrawiam:)

      Usuń
  5. jestem za blada na takie intensywne kolory na powiekach ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście kolor jest dość intensywny.
    bardzo mi się podoba makijaż Patrycji :) w sam raz na imprezę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow super jest ta czerwień!!!
    w mojej kosmetyczce na razie największym szaleństwem jest żółty eyeliner z inglota (marzył mi się London look)i może kiedyś go w końcu użyję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ze uzyj w koncu kiedys musisz sie przelamac:)

      Usuń
  8. Alleee kolor, odważnie, drapieżnie, podoba mi się, lubię to ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny ognisty makijaż!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kochana, a moze masz kogos kto moglby dostarczyc Ci kosmetyki...jesli tak to zapraszam do konkursu, ja niestety nie wysylam z przyczyn finansowych, sama rozumiesz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ...a cóż to takiego???? Odważnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odważny kolor na powiece, ale ja raczej bym sie nie zdecydowała, przekaż Patrycji że wygląda zjawiskowo,
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam bardzo podobny pigment z Kobo :) bardzo fajnie sie nim pracuje. Polecam wyprobowac kreski tym pigmentem z plynem duraline.

    OdpowiedzUsuń
  14. U MNIE KONKURS :)
    DO WYGRANIA BON DO ROSSMANNA

    OdpowiedzUsuń
  15. Pigment jest śliczny, intensywny kolor, efekt super:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmmmmmm pigment niesamowity :d:d pomalowałabym się tak, ale chyba tylko dla samego makijażu ;p nie wyszłabym raczej w całej czerwonej powiece z domu hehe :):) ale z elementem czerwieni to jak najbardziej już wychodziłam:)
    pozdrawiam serdecznie^^

    OdpowiedzUsuń
  17. cieszę się, że przypadły Ci do gustu :)

    ja też mam czerwony z Inglota a może bardziej taki...malinowy :) w każdym razie jest piękny ale go nie używam :P hihi

    OdpowiedzUsuń
  18. Super wygląda czerwień na oczkach! Jednak mi chyba nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie wygląda na powiece, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wieśniok jestem, czerwieni na oku się boję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co ty nie ma sie czego bac :D

      Usuń
    2. no nie wiem. Ja blada, niemal czarnowłosa i z syfkami na ryjku. Się boję, że będę że będę wyglądać jak wampir.

      Usuń
    3. no wiesz nie kazdemu wszystko pasuje :) mi zapewne tez mogloby nie pasowac :) ale ja lubie eksperymenty wiec pewnie bym sprobowala :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...