Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 listopada 2012

crazy shopping...

Witajcie kochani!

Jak zapewne wiadomo nic nie poprawia jesiennego humoru lepiej niz shopppppping ;)
Dlatego tez dzisiaj troszke poszalalysmy z dziewczynami i wybralysmy sie na Meadowhall... wiedzialam ze beda to dlugie zakupy ale nie sadzilam ze az tak!
o 11.00 bylysmy na miejscu a skonczylysmy nasza wyprawde po sklepach o 18:30!
ok 16 moj TZ przyjechal do nas, za co bylam mu ogromnie wdzieczna gdyz nie mialam sily nosic tych zakupow ;D


Uwielbiam swiateczny nastroj i zimowe dekoracje w sklepach...




I to co kazda z nas kocha najbardziej;D


No i oczywiscie mnie zabraknac nie moglo... ;)

Moja ulubiona drogeria Boots ;)


W Ann Samers nie moglo rowniez nas zabraknac...




Hmm... do czego bym ta torebke  dopasowala?...

No to juz wiem do czego bym ja dopasowala ;D

Chwila relaksu...

I ciag dalszy naszego maratonu...

no comments... ;D 


Uff... to chyba byly najdluzsze zakupy w moim zyciu ;)


Kupilam wiele rzeczy ale wyobrazcie sobie ze... braklo mi czasu ;D nie zdazylam wejsc do zadnej drogeri no oprocz MAC'a a mialam tyle kosmetykow jeszcze do kupienia :(

Ale to nic bo najwazniejsze ze kupilam moje wymarzone cudne maselko shea do ust z 
The Body Shop'u...

Pachnie zniewalajaco szkoda tylko ze tak nie smakuje ;)
cena: ₤4

No i oczywiscie jak moglabym Wam nie pokazac przeslodkich kapciuszkow ktore zkupilismy dla chrzesnicy mojego TZ

Czyz nie sa slodkie ?
Primark
cena:
kroliki ₤4
krowy ₤2

Dla siebie rowniez znalazlam przecudne butki... 
Co prawda nie sa az tak slodkie jak tamte kapcioszki ale co tam ;D


I tym oto milym akcentem koncze i zycze Wam milej nocki i udanej niedzieli ;)
BUZIAKI:***


środa, 12 września 2012

kilka ciekawostek o angli... oraz moje spostrzerzenia ;)

Dzisiaj kochani troszke luzniejszy poscik :)

Kiedy przyjechalm do Uk pierwszy raz to mialam wrazenie ze wszystko jest tu na opak... roznice jakie zauwazylam pomiedzy anglia a reszta europy uzmyslowily mi ze anglicy sa jak blondynki... lubia sobie utrudniac zycie ;)

1. W UK obowiazuje ruch lewostronny... zapewne wszystkim wiadomy ale jednak wciaz zaskakujacy... dlaczego wszedzie indziej jezdzimy prawa strona a w Angli nie??? no coz... dobre pytanie ;) co prawda na Cyprze tez sie jezdzi lewa strona ale to juz maly szczegol :D (oczywiscie gdyby nie moja decameron to bym o tym nie wiedziala ;)


zrodlo - internet

2. Angielskie kontakty maja inne wejscia niz te europejskie...co bywa troszke klopotliwe kiedy sie zapomnimy i nie zabierzemy przejsciowki to niestety nie skorzystamy z naszych sprzetow elektronicznych zakupionych w pl baaa... nawet z ladowarki do telefonu :D tak samo dziala w druga strone - jesli zakupimy sprzet w angli to mozemy sie spodziewac takiej wlasnie wtyczki... i bez przejsciowki sie nie obejdzie ;D

zrodlo-internet

3. Okna w angli otwieraja sie na zewnatrz i to do pewnego momentu... malo istotny szczegol a jednak... bo niestety bez drabiny nie jestesmy w stanie sami sobie umyc okien na zewnatrz dlatego tez bardzo popularne w UK sa firmy (skladajace sie w wiekszosci z 2-och osob ;D ) ktore zajmuja sie myciem okien... jako ciekawostke powiem ze umycie wszystkich okien z zewnatrz w srednim domu gdzie jest parter i pierwsze pietro  wyniesie okolo 5 funtow ;) i co najwazniejsze  kazdy moze zostac window cleaner'em :D


zrodlo-internet


4. Frytki z octem zamiast soli ? czemu nie  :) tak wiem nie brzmi to za ciekawie ale podobno frytki smakuja najlepiej z vinegar... tak bynajmniej twierdza anglicy :D Nigdy nie probowalam i moze bym sie skusila ale ten zapach... poprostu mnie przeraza :/ bleee... aha... a skoro jestesmy juz przy temacie frytek to bardzo czesto mozemy sie spotkac z podawaniem frytek w... bulce :) 



5. Bardzo czesto mozemy w UK spotkac umywalki z dwoma osobnymi kranami... jeden do wody ciplej i drugi do zimnej :) nie bylo by w tym nic zlego jesli nie trzeba by bylo myc np twarzy... bo ja zazwyczaj myje ja albo we wrzatku albo w lodowatej wodzie :) czasem jak mam wiecej czasu to ustawiam mniej wiecej temp na bojlerze taka abym sobie buzki nie poparzyla ;)

zrodlo-internet

6. Angielskie autobusy posiadaja w wiekszosci jedna pare drzwi do wsiadania jak i wysiadania. Bilet kupuje sie zazwyczaj (wyjatkiem jest jesli juz masz kupiony dzienny, tygodniowy lub miesieczny) u kierowcy podajac miejsce docelowe naszej podrozy. Jak sie mozna latwo domyslec jazda na gape jest prawie nie mozliwa ;D nie masz biletu albo kasy? - nie wsiadasz :)

zrodlo-internet

7. Czy to lato czy zima(!) angielskie dziewczyny sa zawsze bardzo gorace :) w szczegolnosci gdy nadchodzi sobota wieczor - PARTY TIME!  Wtedy to mozna dopiero oko nacieszyc rozneglizowanymi ( nie zawsze szczuplymi ;D) pijanymi i bez zadnych hamulcow dziwczynami ;D tona makijazu, sztuczne rzesy i jak najmniej przykryte - to dewiza angielskich nastolatek :) A tak swoja droga zastanawiam sie czy im naprawde nie jest zimno w srodku zimy??? 

zrodlo-internet


***
W poniedzialek powedrowalam do pracy ze swiezo pomalowanymi pazurkami i uslyszalam od mojej ukochanej Josie (starszej kobietki ktora ma bzika na punkcie moich rak(!) i wlosow) ze
mam przecudne paznokcie i wygladaja one bardzo posh :D a ja ze coooo????? no i mi mowi ze nie wie czy ja wiem, ale dawniej BOGATE lady nosily taki kolor na paznokciach ;DDD kochana Josie ona zawsze umie mnie dowartosciowac ;D chyba polece po druga buteleczke tego cudnego specyfiku :D

A tak wlasnie wygladaly... lakier pokazywalam Wam tutaj



Wiem ze dzis tak malo kosmetycznie ale mysle ze przynajmniej troszke was zaciekawilam :) 
Lece juz spac a Wam kochani zycze udanego czwartku i pamietajcie jeszcze tylko dwa dni i... PARTY TIME! :DDD


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...