Dzisiaj bierzemy na tapete pomadke Pierre Rene Natural...
W kolorze numer 16
Tak sie prezentuje na ustach
Opis producenta:
100% hipoalergiczna, innowacyjna pomadka. Formuła składająca się tylko z naturalnych składników pochodzenia roślinnego i mineralnego. Zawiera vit. E, ceramidy, ochrona UVB, dłuższe stosowanie poprawia elastyczność ust. Idealna dla osób z wrażliwymi ustami.
cena
16 zl
Moja opinia:
Plusy:
- zapach, bardzo przyjemny wyczuwam wate cukrowa :)
- konsystencja kremowa wiec chcialoby sie nia miziac i miziac... :D
- kolor, delikatny perlowy roz
Minusy:
- trwalosc, w zasadzie ciezko mowic tu o trwalosci gdyz po paru minutach musze ja usunac z ust bo zaczyna sie rolowac i wazyc na ustach
- podkresla suche skorki co zreszta widac na zdjeciu
- jak pisalam wczesniej wazy sie i roluje oraz nie rownomiernie schodzi z ust
- ladnie wyglada tylko przez pierwsze pare minut bo pozniej niestety wyglada bardzo nieestetycznie
Podsumowujac:
Mialam duze nadzieje co do tej pomadki lecz od razu przy pierwszym urzyciu nie polubilysmy sie :( kolor ma sliczny i jest w miare kremowa lecz niestety jak nalozycie jej za duzo to bardzo podkresla suche skorki i zaczyna sie wazyc co wyglada bardzo nie ladnie :( nakladam ja tylko wylacznie jak koncze prace aby ochronic moje usta w drodze z pracy do samochodu bo jest juz ciemno i nie widac dokladnie jak wyglada a przeciez jej nie wyrzuce ;)
Ocena:
2/5
***
Wiecie ze jest to moj 100 post? :D
nawet nie przypuszczalabym ze juz 100 razy do Was pisalam... tak wiec zycze sobie i Wam takze aby bylo jeszcze z 10 razy wiecej tych postow ;)
Buziaki :***
udanego tygodnia i byle do piatku :D