Jak Wam mija niedziela? bo mi zdecydowanie za szybko ;) musze zaraz leciec robic obiad
ale postanowilam ze zanim to zrobie, to jeszcze do Was zdaze napisac ;)
Dzisiaj pokaze Wam neonik ktory dostalam od milkusi i ktory mnie calkiem pozytywnie zaskoczyl. Dlaczego zaskoczyl? poniewaz mam wiele nieprzyjemnych doswiadczen z neonowymi lakierami ktore czasami nawet po 3 warstawch nie potrafily dobrze pokryc paznokci. Ten jednak okazal sie swietny poniewaz juz po jednej warstwie prawie nie bylo widac koncowek paznokci. Ja jednak na wszelki wypadek nalozylam 3 warstwy przez co kolorek jest troszke ciemniejszy, ale w dalszym ciagu przyciaga uwage ;)
Flormar
444
Po 3 warstwach kolor bardziej wpada w fuksje niz w intensywny roz ale i tak wyglada pieknie.
O lakierze slow kilka...
Jak pisalam na poczatku, lakier milo mnie zaskoczyl poniewaz bardzo dobrze kryje, swietnie sie go naklada. i daje ladne zelowe wykonczenie. Trwalosc rowniez mnie nie rozczarowala, wytrzymal 5 dni na pazurkach z malymi odpryskami wiec jest calkiem niezle ;)
Spokojnie moglabym nabyc inne kolorki ;)
Cena:
7zl
***
Mam dla Was jeszcze maly mix urodzinowych zdjec

Moje pierwsze sushi... podobno wyszlo bardzo smaczne :)
Moja nowa milosc...
z S3 rozumielismy sie doskonale ale z nim bedzie jeszcze lepiej ;)
Uwielbiam storczyki <3
Pierwsze wykonane zdjecie z efektem ''upiekszanie twarzy'' :D
Co okazlo sie niczym innym jak lekkim automatycznym photoshopem ;)
A to juz kolejna nowosc w mojej jesiennej szafie ;)
I tym oto milym akcentem juz uciekam i biore sie za szykowanie jakiegos pysznego niedzielnego obiadku, a Wam kochani przypominam ze dzisiaj jest ostatni dzien ROZDANIA !!!
BUZIAKI :***








