Dzisiaj pokaże Wam jeden z moich ulubionych odcieni tegorocznego lata, a mianowicie Baby blue od Flormara.
Jeśli chodzi o jego aplikacje, to już po jednej warstwie świetnie kryje i nie robi smug. Natomiast jeśli chodzi już o trwałość to niestety tutaj możemy powiedzieć że jest marna. U mnie lakier trzymał się jeden dzień bez odpryskiwania, po trzech nadawał się do całkowitego usunięcia. Jednak nie sugerowałabym się tym, ponieważ nawet same hybrydy trzymają się u mnie tylko tydzień, podczas gdy te same robiłam mojej mamie trzymają się jej już 4 tydzień ;)
Kolor jest naprawdę fantastyczny, więc jeśli szukałyście pastelowego pięknego błękitu, to zdecydowanie polecam Wam właśnie ten od flormara :) Podejrzewam że u Was i tak lakier będzie się trzymał o wiele dłużej niż u mnie.
Buziaki kochani i udanego zbliżającego się tygodnia :*
