Witajcie kochani!
Naprawdę bardzo polubiłam pastelowy roz od mua, i mimo jego mikro pedzelka to i tak czesto gosci na moich pazurkach.
Sam lakier mogliscie zobaczyc
tutaj a teraz pokaze Wam moja ostatnia inwencje tworcza, z zastosowaniem tego lakkieru i srebrnego sypkiego brokatu + cyrkonie.
I wersja z samym brokatem bez cyrkoni...
Ta przypadla mi bardziej do gustu ;)
Lakier pokrylam top coatem essie i mani utrzymal mi sie az do zmycia 4 dni.
Na temat samego lakieru mozecie poczytac
tutaj
***
Sobote mialam zamiar spedzic na duuuuuzych zakupach ktore to mialy byc juz ostatnimi przed wyjazdem do PL ale niestety nie znalazlam wszystkiego co chcialam... faktycznie byly one bardzo dluuuugie ale jeszcze zostalo mi do kupienia pare prezentow dla najblizszych, ktorych to wczoraj nie znalazlam na Meadowhall, za to sobie zakupilam pare rzeczy ;) nie moglam sie powstrzymac :D ale juz sie usprawiedliwiam... :P
- perfumki z NEXT'a -GOLD - sliczny slodki, uwodzicielski zapach.... chodzil za mna juz od
dluzszego czasu az w koncu zakupilam je... dzialaja jak narkotyk jak sie spsikasz raz to
chcesz wiecej i wiecej :D
- Kolczyki zlote Warren James- rowniez chodzily za mna od dluzszego czasu, a akurat ostatnio jedne mi sie popsuly wiec mialam wymowke aby nabyc nowe ;)
- Eucerin Cleansing gel- wlasnie co koncze Clinique z ktorego jestem przeokropnie zadowolona jednak postanowilam sprobowac czegos nowego do mycia buzi i padlo na Eucerin.
- BUTY- hmmm... co moge powiedziec na wlasne usprawiedliwienie... na przyklad to ze
byly na przecenie 50% poniewaz zostal tylko jeden rozmiar... i byl to wlasnie moj :D wiec same widzicie ze to bylo przeznaczenie... a zreszta zakochalam sie w nich od pierwszego... zalozenia na stope ;)
sa mega wygodne, to kolejny argument ;)
Moglabyn chodzic w nich calymi dniami... ehhh...
I to wszystko kochani na dzis, lece sie ubrac i na zakupy spozywcze a Wam zycze udanej niedzieli,
buziaki :***
***