Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 listopada 2013

Czarno - Białe z ćwiekami

Witajcie kochani!

Już jutro z samego rano lecę do Polski wiec przez najbliższy tydzień mnie nie będzie na blogosferze ale postaram się jak najszybciej wrócić ;)

Jednak zanim zniknę na te parę dni to mam dla Was jeszcze jedną pazurkową propozycje ;)

Ostateczny efekt wyszedł mi trochę na ostro i muszę przyznać ze bardzo mi się podoba. Czarno białe połączenie na paznokciach jest odpowiednie na każda porę roku czy okazje wiec lubię sięgać po te kolory i dokładać do nich coś niebanalnego... na przykład ćwieki ;)













Buziaki kochani i do zobaczenia za tydzień :*



piątek, 22 listopada 2013

Caffe Latte...

Witajcie kochani!

Ufff... ciezki tydzien juz prawie za mna, przygotowania do wyjazdu pochlonely caly moj wolny czas, z tad takie opoznienie z postami ;) No ale nic... jedyne co moge obiecac to to ze po powrocie bede pisac czesciej :P

Dzisiaj pazurki ktore swoja kolorystyka przypominaja mi... latte:) w dodatku na paznokciach umiescilam kropki ktore nawiazuja do mojego ulubionego kubka :D mieszanka iście kawowa :)





Pyszne jesienne polaczenie, nie wiem jak Wam ale mi kawa wlasnie najlepiej smakuje jesienia ;) 
Do tego mani uzylam szarawo- bezowego lakieru Ciate klik i chlodnego brazu No7 klik

***

Jak juz jestesmy przy tematyce spozywczej to jesli ktos jeszcze nie probowal nowego Baileys'a, a lubi czekoladowe likiery to koniecznie musi po niego siegnac! Domyslalam sie ze moze byc pyszny ale zeby az tak?!  Grzechem byloby go nie sprobowac ;) Jest o wiele gestszy od tradycyjnego Baileysa i baaaaardzo czekoladowy, pycha :)





I w ten oto smaczny sposob zakanczam dziesiejszy post, zycze Wam udanego piatku i Buziaki :***

niedziela, 25 sierpnia 2013

Black&White

Witajcie kochani!

W UK przyszedl dlugo wyczekiwany dlugi weekend wiec bez wyrzutów sumienia moglismy caly dzien leniuchowac... jutro dla odmiany moze wybierzemy sie na zakupy bo ile mozna nic nie robic... i przy okazji moglabym zrealizowac urodzinowe vouchery :D

A ja mam dzis  dla Was pazurki gdzie role glowna graly paski i kropki a wszystko utrzymane w tonacji czarno - bialej.

 Jak Wam sie podoba taka niestandardowa propozycja? 
Co do paskow nie jestem przekonana ale kropki kocham, najbardziej w pastelowych kolorach ale w wersji czarno-bialej rowniez przypadly mi do gustu.






Chcecie byc kochani na biezaco ?
To zapraszam do polubienia strony na Facebooku

niedziela, 28 lipca 2013

Bell - Glam Wear 403

Witajcie kochani!

Jednym z moich ulubiencow nabytych w Polandi jest z pewnoscia lakier Bell nr403 w odcieniu slodkiego rozu z brzoskwinka. Kolor jest bajeczny i zapewne dobrze Wam znany, bo nie ja pierwsza mu uleglam i zapewne nie ostatnia ;P

Bell
Glam Wear
403



O lakierze:

Ladne i stylowe opakowanie, pedzelek jest bardzo wygodny w uzyciu, jest dosc szeroki dzieki czemu lakier sie szybko rozprowadza. Krycie uzyskujemy juz po jednej warstwie, dla pewnosci lepiej dac dwie a przy trzech lakier nabiera glebi koloru i jest poprostu bajeczny. Schnie w miare szybko. Co do trwalosci to nie moge jeszcze nic powiedziec poniewaz dopiero pomalowalam nim paznokcie ale w najblizszym czasie 
uaktualnie ta informacje. 









 Zdjecia robione w nocy z fleszem...




Lakier jest z pewnoscia jednym z moich ulubionych wiec z czystym sumieniem moge Wam go polecic ;) 

Cena:
11zl


Milej niedzieli kochani, Buziaki :***

środa, 1 maja 2013

SinfulColors, moj nowy ulubieniec?

Witajcie kochani!

Wiele razy przechodzilam kolo amerykanskich lakierow SinfulColors ale nigdy mnie nie korcilo aby jakis zakupic. Mialam wrazenie ze beda jakies lipne bo cena ich nie przekracza ₤2 a i dostepne byly tylko w malych drogeriach. Jednak jak tylko dostrzeglam je w Bootsie to sie ogromnie zdziwilam a moim oczom ukazal sie piekny odcien, polaczenia rozu z koralem, bardzo cukierkowy....i  pomyslam, a co mi tam sprobuje :)

 I szczerze mowiac nie wiem czem wczesniej ich nie kupilam!

Kolor jest swietny, kryje juz za pierwszym razem ale ja dla lepszego efektu nalozylam 3 warstwy ;) schnie szybko, naklada sie go sprawnie, utrzymuje sie jak normalne lakiery ok 3 dni i zaczyna sie lekko scierac... ale helooooo??? kosztowal mnie jedyne ₤1,99 wiec wszystko mu wybacze :)

Gama kolorow jest ogromna i jest jeszcze jedna perelka ktora bardzo mi sie spodobala wiec na pewno po nia sie wroce ;)

A teraz juz pokazuje Wam moj SinfulColors w odcieniu Island Coral 1103



W swietle dziennym...




Z fleszem...




Czyz nie jest on piekny ???





Kolor sam w sobie jest bardzo cukierkowy, ciezki do zidentyfikowania bo ani to nie koral ani roz, taka kremowa mieszanka :) na zywo jest bardzo intensywny i rzucajacy sie w oczy, nistety aparat zjadl caly ten urok :(



A ponizej zeby nie bylo za nudno to male zdobienie...



Z fleszem...


Podoba Wam sie takie polaczenie ? czy moze wolicie jeden kolor bez zadnych udziwnien?

Mi sie bardzo spodobalo takie letnie i niebanalne polaczenie :)

Buziaki i udanej srody :***


wtorek, 12 lutego 2013

Walentynkowe pazurki...

Witajcie kochani!

Walentynki juz za dwa dni wiec mam dla Was propozycje pazurkow na ta wlasnie okazje ;)

Myslac o walentynkowym manicure wiedzialam ze bedzie duzo czerwieni ale i odrobina czerni... zeby nie bylo za krwisto;P jak walentynki to musi byc motyw serca, w koncu to swieto zakochanych... no i cos blyszczacego, ale tez nie za duzo abysmy mogly wyjsc w tym do resturacji czy gdziekolwiek indziej ;D

No i  po dlugich rozmyslaniach wymyslilam cos takiego... mam nadzieje ze sie Wam spodoba ;)

 
Lakiery ktorych uzylam to krwista czerwien od coty oraz czern od Barry M + baza matujaca z Vipery i cyrkonie...
 
 
 
 A jak tam Wasze pazurki na walentynki? co prawda my dopiero w weekend wybierzemy sie na kolacje walentynkowa i za pewne do tego czasu moje paznokcie sie zepsuja i wymysle cos innego ;)
 
 
***
 
Nie wiem czy wiecie ale dzis w Uk obchodzimy Pancake Day,
znaczy sie nie my tylko anglicy ;) Jest to nic innego jak...  dzien nalesnika :D nie mam w zwyczaju obchodzic angielskich swiat a po za tym nie przepadam za nalesnikami ale jest jeden wyjatek...
Od jakiegos czasu jadam na sniadanie pyszne male nalesniki (oczywiscie kupuje je gotowe;P) i dzisiaj moje sniadanie idealnie wkomponowalo sie w angielski Pancake Day :D
 
Nalesniki odgrzewam w tosterze, polewam Golden syrup'em cos jak syrop klonowy, posypuje swiezymi jagodami, do tego banan i cieple mleko... pycha :D
 
 
 
I tym oto milym i slodkim akcentem zycze Wam udanego wtorku i oczywiscie udanych walentynek spedzonych z druga polowka albo samemu pod cieplym kocykiem...
Buziaki :***
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...