środa, 8 stycznia 2014

Leather Stud Skirt

Witajcie kochani!

W tym sezonie zdecydowanie  serce moje skradły skórzane spódniczki, podejrzewam ze nie tylko mnie ;) Pasują na każda okazje ponadto wyglądają elegancko ale również i dziewczęco. Moja wersja jest nieco ostrzejsza z ćwiekami ale zestawiłam ja z uroczym białym sweterkiem co przełamało jej rockowy styl.
Moja spódniczkę możecie nabyć  w tym sklepie http://www.rosegal.com/ 





















\

Bardzo sie ciesze ze wspolpracy ze sklepem Rosegal  bo spodniczka przyszla identyczna jak na stronie i pomimo ze rozmiar jest uniwersalny to posiada ona gumke z tylu, wiec bedzie pasowac prawie dla kazdego. Do tego świetnie się prezentuje wiec mogę ja z pewnoscia polecić. Jedynym minusem jest to ze spodniczka doszła okropnie pognieciona jednak na szczęście możemy ja wyprasować na lewej stronie i będzie idealna.


Zapraszam Was do przejrzenia strony Rosegal duzo ubran jest w stylu vintage i naprawde wygladaja uroczo :)

Buziaki kochani i udanej środy :*

 

niedziela, 5 stycznia 2014

O sztucznych rzesach słow kilka... Eylure Individual lashes & Lash Extend

Witajcie kochani!

Każda z nas marzy o pięknych długich rzęsach które byłyby ozdoba każdego makijażu, jednak co zrobić kiedy ich nie mamy ? zacząć stosować jakaś odzywkę? olejek rycynowy? a może  po prostu jednorazowo przykleić sztuczne rzęsy, dzięki którym nasze oczy staną sie seksowniejsze a makijaż perfekcyjnie wykończony.

Ja sama używam rzęs tych na pasku ( jednak ich aplikacja wymaga wprawy ) kępek czy nawet pojedynczych eylure do osiągnięcia kocich oczu. Nie używam ich na codzień bo nie mam tyle czasu chociaż przyznam szczerze ze kępki nakłada sie stosunkowo szybko, jednak i tak wole bawić sie takimi rzeczami jak ma wolna dłuższa chwile.

Dzisiaj skupimy sie na  kępkach eylure dzięki którym możecie uzyskać mega naturalny look bez efektu teatralnej sztuczności, tak wiec do dzieła :)

Eylure Individual Lashes


Kępki dzielą sie na trzy długości : krótkie, średnie, długie i do opakowania dołączony jest klej oraz preparat ułatwiający usuwanie.


Dołączona jest również instrukcja użycia i uwaga również w języku polskim!


Ja z przyzwyczajenia używam kleju duo, nie żeby ten załączony eylure był kiepski ale po prostu już się do niego przyzwyczaiłam.

Wbrew pozorom kępki nakłada się banalnie prosto! o wiele prościej niz rzęsy w pasku ;) nie możemy sobie nimi zrobić krzywdy a efekt jaki uzyskamy będzie naprawdę zadowalający.

Sposób użycia:
- wyciskamy klej na jakiś papier, nie za dużo wystarczy malutkie ziarenko! 
- czekamy chwile aż klej troszkę zgęstnieje
-bierzemy delikatnie peseta jedna kępkę ( najlepiej ta najdłuższą) maczamy w kleju i czekamy jeszcze chwilkę aby klej troszkę przesechł (klej po wyschnięciu zrobi się bardziej gumowy i ciągnący dzięki czemu będzie bardziej klejący i łatwo przyklei się do miejsca gdzie przyłożymy kępkę) 
- następnie przykładamy kępkę do zewnętrznego kącika oka jak najbliżej lini rzęs lekko dociskamy i gotowe. (Wcześniej możemy lekko wytuszować rzęsy, jedna warstwa tylko! ale możemy to również zrobić po przyklejeniu sztucznych, w zależności jak kto woli)
-następnie bierzemy kolejne kępki i kierujemy się w stronę wewnętrznego kącika.

Rzęsy bez problemu usuniemy przy demakijażu oczu. Dodatkowo są one wielokrotnego użytku.

Moja uwaga:
Najbardziej efektownie i naturalnie kępki prezentują się doklejone do polowy oka, nadają wtedy naszemu oku koci kształt. Jeśli pociągniemy je aż do samego wewnętrznego kącika to te najkrótsze i tak będą trochę za długie i za geste co w rezultacie da nam sztuczny efekt.

Kępki eylure



Dokleiłam kępki do polowy oka na wcześniej wytuszowane rzęsy ( jedna warstwa!) 

Użyłam 4 kępki na jedno oko:
- 1x long
-2x medium
-1x short

Jak widzicie kępki idealnie zlały się z moimi naturalnymi rzęsami co dało bardo naturalne a jednak sexowne wykończenie makijażu oka. 


*

eylure Lash Extend

Kolejnymi moimi ulubionymi rzęsami są eylure Lash Extend. Są to pojedyncze rzęsy które utrzymają nam sie nawet do 4 tygodni! Faktycznie sprawdzałam i trzymają się mega długo dzięki kleju załączonemu do opakowania. Niestety ich aplikacja jest naprawdę czasochłonna więc ja ograniczam sie do umieszczania ich tylko na zewnętrznym kąciku oka dzięki czemu moje oczy się lekko wydłużają. Rzęsy posiadają również 3 długości: krótkie, średnie i długie.



Sposób aplikacji:



Pomimo ze lubię kępki to i tak wiem że ze sztucznych rzęs na pasku nie zrezygnuje, kępki dają nam naturalny delikatny efekt a ja lubię czasem zaszaleć ;)

A Wy lubicie sztuczne rzęsy?

Buziaki kochani i udanej niedzieli :***

czwartek, 2 stycznia 2014

Porównanie piasków - Wibo nr 3 i Golden Rose 58

Witajcie kochani!

Na poczatku chcialabym zyczyc wszystkim Szczesliwego Nowego Roku 2014!!!
Aby byl sto razy lepszy od poprzedniego :)

***


Podczas mojej wizyty w PL strasznie zapragnelam kolejnych piaskowych lakierow ale w kolorkach typowo jesiennych. Po powrocie do domu i po obejrzeniu wszystkich moich lakierowych zdobyczy okazalo sie ze dwa są łudząco do siebie podobne...  ale czy sa faktycznie to sie przekonacie za chwile :)

Wibo glamour sand nr 3
&
Golden Rose holiday 58



Wibo
glamour sand / efekt brokatowego piasku
nr 3 







Lakier mnie bardzo pozytywnie zaskoczyl, juz od pierwszego pociagniecia po paznokciach zauwazylam ze bedzie on na pewno czesciej goscil na nich. Pedzelek nie nalezy do tych szerokich jest raczej standardowy ale nie przeszkadza to - a wrecz ulatwia precyzyjne nalozenie produktu. Osoba z szeroka plytka badz tez dlugimi paznokciami aplikacja moze zajac dluzsza chwile ale helloooooo?! kiedys byly tylko takie pedzelki i jakos czlowiek dawal sobie rade wiec czemu teraz mialoby to przeszkadzac ? :P Swietnie kryje juz po pierwszej warstwie wiec zastanawialam sie czy jest sens nakladania kolejnej ale jednak dla pewnosci nalozylam i nie zaluje bo lakier trzymal sie 5 dni!!! Jesli chodzi o kolor to zdecydowanie skradl moje serce, szukalam czego ''innego''  na okres zimy a ten prezentuje sie genialnie, nie dosc ze kolor jest niestandardowy to jeszcze wykonczenie dalej zachwyca. 

Super trwalosc, szybko schnie, dobrze sie go naklada, piekny kolor i fajne piaskowe wykonczenie do tego przystepna cena - czego chciec wiecej? 
Goraco polecam :) 

Cena:
7zl




A teraz czas na kolejnego glownego bohatera dzisiejszego posta...


Golden Rose
holiday
58





Jesli chodzi natomiast o piasek z GR to domyslalam sie ze mnie nie zawiedzie i tak tez sie stalo. Pedzelek jest szerszy niz w wibo, jak dla mnie o wiele wygodniejszy i dzieki niemu moglam szybcie nalozyc lakier. Kryje juz po jednej warstwie ale aby dokonac rzetelnego porownania to nalozylam takze dwie jak w przypadku  wibo. Schnie tak samo szybko  i utrzymuje sie do 5 dni!!!  Kolor piekny, wykonczenie piaskowe -uwielbiam takie :) Na pierwszy rzut oka oba lakiery wydaja sie byc identyczne...

Cena:
13zl




Porównanie Wibo efekt brokatowego piasku nr 3 i Golden Rose Holiday 58


Tak kochani dobrze widzicie, oba lakiery sa identyczne!  I nie tylko pod wzgeldem koloru ale rowniez i wlasciwosci:

- oba kryja identycznie
- schna tak samo krotko
- utrzymuja sie tak samo dlugo ok 5dni
-zmywa sie je bez wiekszych problemow

Jedyne co ich rozni to pedzelki- wibo ma normalny standardowy pedzelek a Golden Rose z kolei szeroki, no i oczywiscie buteleczki roznia sie wygladem ale zawartosc jest ta sama. 

Oba lakiery moge goraco polecic, z obu jestem bardzo zadowolona i zaluje ze nie kupilam wiecej kolorkow z GR.


Udanego czwartku kochani ja do pracy juz dzis wracam wiec lece sie szykowac. Buziaki :***



niedziela, 29 grudnia 2013

Boxing Day idealny dzien na zakupy?

Witajcie kochani!


zrodlo internet

Zapewne wiele z Was orientuje sie co to jest Boxing Day ale dla tych którzy nie wiedza jest to drugi dzien swiat  ktory w UK jest zarazem pierwszym i najwazniejszym dniem wyprzedazy w sklepach. Tlumy ludzi od samego rana buszuja po centrach handlowych aby zlapac jak najwiecej okazji... jest istne szalenstwo, wierzcie mi ;) Sklepy reklamuja sie wyprzedazami nawet do 70%! Jesli jestes wytrwala, uwielbiasz zakupy i kochasz wyprzedaze, masz cierpliowsc i nie przeszkadza Ci przepychanie sie wsrod tlumu szalonyc ludzi - to Boxing Day jest idealny dla Ciebie. Jesli jednak nie jestes tym typem czlowieka to lepiej daj sobie spokój i idz pare dni pozniej- wyprzedaze dalej beda jednak wszystko moze byc juz bardzo poprzebierane.

Ja w tym roku w drugi dzien swiat faktycznie pojechalam do centrum handlowego, jednak tlumy ludzi i olbrzymie kolejki uniemozliwialy mi normalne zakupy wiec ponowie pojechalismy wczoraj, ludzi juz bylo mniej a obnizki dalej trwaly.

Czesto tego typu wyprzedaze postrzegane sa w ten sposob...



I faktycznie czasem i takie wpadki sie zdarzaja,  'Nie wszystko złoto co sie świeci'- nie kazda rzecz faktycznie jest przeceniona, dlatego dobrze jesli idziemy po jakies konkretne produkty ktorych cene znalismy wczesniej. Idac w ciemno czesto mozemy zlapac sie na tego typu 'okazje', oczywiscie nie ma w tym nic zlego jesli naprawde potrzebujemy,  badz tez strasznie nam sie spodobaja np te buty i cena nam odpowiada to czemu mielibyśmy sobie ich nie kupic? ale jesli  idziemy z mysla ze obkupimy sie za o wiele mniejsze pieniadze to lepiej wczesniej rozejrzec sie i upatrzec sobie konkretne rzeczy a w Boxing Day udac sie po te konkretne produkty, w ten sposob rowniez zaoszczedzimy czas i nerwy ;)

Ja lubie Boxing Day bo zawsze sobie cos znajde, jednak mi w szczegolnosci zalezy na kosmetykach z wyzszych polek  i perfumach... o takkkkk uwielbiam perfumy, na swieta jest wysyp roznych zestawow gdzie w cenie samych perfum dostajemy jeszcze balsamy, zele czy inne dodatki gratis a jeszcze jak jakies zestawy po swietach zostaja to sa one rzecz jasna przecenione ;) I tym razem rowniez sie skusilam na perfumy DKNY, nigdy wczesniej nie mialam zadnych jej perfum bo standardowe jabluszko mi nie odpowiadalo ale ta wersja  Fresh Blossom jest genialna. Slodka a zarazem swieza... i jeszcze w dodatku jak uroczo wyglada :)



Zestaw przed swietami byl do kupienia za 35 funtow ok 175 zl ja nabylam go wczoraj za 23 funty ok 115zl nie byla to az taka duza promocja bo niektore zestawy byly przecenione nawet do 50% tj Beyonce wszystkie zapachy, Diesel , Hugo Boss i inne. 

Z kolei w House of Fraser  mozna bylo nabyc pare perelek z Guerlain tj jak pomadki przecenione z 25 funtow na 12, roze, cienie i inne. 

Dosyc duzo produktow przecenionych do 50% bylo w Lancome a poniewaz ja lubie ta firme to troche czasu tam spedzilam i na koniec zdecydowalam sie tylko na lakier do paznokci no i  blyszczyk jednak on nie byl w promocji ale zamiast 20 funtow zaplace za niego 16 z tego wzgledu ze ekspedientka jest moja kochana sasiadka ;) Odcienia na ktory zachorowalam niestety nie bylo wiec zostal on zamowiony, jak tylko dojdzie to Wam pokaze a teraz czas na lakier...



Kolorów do wybrania  bylo sporo, na pewno kazdy znalazlby cos dla siebie ja jednak skusilam sie na barbiowy roz gdyz wiele rozy juz mi zgestnialo, wiec na wiosne bedzie jak znalazł.
Normalna cena to Ł12,50  czyli ok 70zl ja zaplacilam za niego Ł6,25 ok 35zl czyli polowe ceny :) 

Zakupy zaliczam do udanych, nie byly one za duze jednak kupilam rzeczy ktore na pewno mi sie przydadza ;) juz nie moge sie doczekac kolejnych wyprzedazy za rok ;D

Pomimo pewnych oszustw z przecena produktow ktore tak naprawde nie sa przecenine, Boxing Day i kolejne po nim dni mozna zaliczyc z pewnoscia do swietnych okazji na szalenstwa zakupowe i w wiekszosci sklepach faktycznie te przeceny sa widoczne. Jak mamy szczescie to mozemy opuscic centrum handlowe z pelnymi torbami i nawet nasz portfel az tak bardzo na tym nie ucierpi ;)

A Wy lubicie wprzedaze ? bo ja jesli chodzi o ciuchy to nie za bardzo, niechce mi sie stac w  kilometrowej kolejce do przymierzalni a bez przymierzenia nic nie kupie :P Jednak kosmetyki i inne tego typu produkty to jak najbardziej :D



Buziaki kochani :***

czwartek, 26 grudnia 2013

Ghd white eclipse - czyli co znalazlam w tym roku pod choinka

Witajcie kochani!

Jak Wam mijają święta? bo mnie w tym roku niestety nie dopadł świąteczny nastrój, wiec nawet ciesze się ze już się kończą i bliżej jest do mojego wymarzonego dnia :) Ale Świety Mikołaj i do mnie przyszedł z super prezentem jakim jest prostownica ghd eclipse, na która chorowałam jak tylko zobaczyłam ja na stronie producenta jakieś parę tygodni temu, niestety kolor biały był tylko limited edition więc już teraz nie dostanie się jej nawet na głównej stronie GHD. Dwa tygodnie przed Świętami wszystkie białe eclipse zostały wysprzedane w salonach jak i na stronie producenta więc byłam pewna że będę w razie czego musiała zadowolić się czarna, jednak nie doceniałam mojego Mikołaja który na wszelki wypadek zakupił ja wcześniej i dzięki temu mogę dzisiaj być szczęśliwa posiadaczką mojej white eclipse ;)

Koniec gadania przechodzimy do prezentacji :)

ghd 
eclipse 
white limited edition 


Od producenta:

Profesjonalna, ultra nowoczesna prostownica do włosów, która jest nowym, niebywale przełomowym urządzeniem do stylizacji włosów. Wzbogacona w opatentowaną technologię kontroli włosów tri-zone®. Prostownica posiada innowacyjną zdolność radzenia sobie z każdym rodzajem włosów. To absolutna rewolucja w prostowaniu włosów trudnych. Nowa, innowacyjna technologia ri-zone™ daje możliwość dokonania radykalnej przemiany w stylizacji najcięższych rodzajów włosów takich jak: bardzo grube, poskręcane lub włosy typu afro. Dzięki tej prostownicy możesz stylizować większe sekcję włosów na raz, co w znacznym stopniu przyspiesza stylizację. Prostownica wykorzystuje najbardziej efektywną temperaturę co zapewni Tobie najszybsze i najlepsze rezultaty. Technologia tri-zone™ wykorzystuje sześć szybko reagujących sensorów (po trzy na każdej z płyt) zapewniając Tobie jednocześnie brak utraty ciepła podczas stylizacji przy jednoczesnym podtrzymaniu temperatury na poziomie 185°C.

Pokaż na co Ciebie stać

Prostownica, która posiada niezwykle gładkie płytki, zapewniające Tobie niezwykłe efekty bez plątania włosów. Izolacja Aerogel powoduje, że obudowa jest chłodniejsza, a cała rękojeść najbardziej chłodna wśród prostownic. Uniwersalne napięcie daje taką samą wydajność pracy, niezależnie od miejsca na świecie.

Dane techniczne:

  • technologia tri-zone®
  • sześć szybko reagujących sensorów (po trzy na każdej z płyt)
  • stała temperatura 185 stopni C
  • gładkie, precyzyjnie wykończone płytki
  • izolacja Aerogel
  • uniwersalne napięcie



















A teraz czas na moją opinie...

Po otwarciu pudelka trzeba przyznać ze prostownica wygląda identycznie jak na stronie producenta, niesamowita jest ich dbałość o najmniejszy szczegół w dodatku prostownica idealnie leży w dłoni, jest lekka, banalna w obsłudze  i... śliczna :)  Juz od pierwszego uzycia zdałam sobie sprawe dlaczego sięgają po nią profesjonaliści i skad takie ceny produktow ghd.

Po włączeniu jej mamy ok paru sekund zanim prostownica się nagrzeje, jest to coś niesamowitego bo wcześniej musiałam czekać ok minuty lub dwóch, w dodatku trzeba było ustawic sobie temperature jednak tutaj tego nie ma,  bo zawsze jest to 185 C. Jednym słowem bierzemy ja w dłoń, włączamy i... prostujemy, how simply is that ? 

Tak więc prostownica jest gotowa do użycia bierzemy pasmo włosów ( nie wiem jak grube ma być ono bo ByBylist miała szersze płytki wiec może tutaj powinnam wziąć mniej tych włosów ? hmmm... ) i do dzieła! Moje pierwsze wrażenie jest...WOW, ta prostownica nie prostuje włosów ona po nich sunie, zostawiając je gładkie, miękkie i co najważniejsze proste! Po kolei zaczynam brać grubsze pasma i to samo, jestem na tym etapie zachwycona, a przecież moja poprzednia prostownica również była świetna klik jednak teraz dopiero widzę w jakim błędzie byłam... Nie ma porównania, teraz naprawdę uświadomiłam sobie dlaczego wszystkie prostownice ghd tyle kosztują a jednak są one najczęściej polecane przez fryzjerów i przez osoby które je mają lub miały okazje używać. Prostowanie stało się czystą przyjemnością i jeśli muszę już niszczyć włosy takim  zabiegiem to chce szkody zredukować do minimum i właśnie dzięki niej czuje ze moje włosy nie tracą nawilżenia są delikatne, miękkie w dotyku. Po wyprostowaniu wszystkich włosów muszę stwierdzić ze są one naprawdę... proste ;) Ponadto nie sa wysuszone, sa lśniące i gładkie... ten efekt utrzymał mi sie 3 dni ! ( juz po 3 dniach musialam je umyć, ale może i utrzymał by się dłużej :P )   Nawet jak wyjdziemy w deszczową pogodę, ja tak przynajmniej zrobiłam i co prawda miałam parasolkę ale przy takiej wilgotności moje włosy zazwyczaj zaczynały się falować, jednak po użyciu ghd nic się z nimi nie działo. 

Tak, muszę przyznać jestem nią zachwycona :) porównywałam ją do mojej poprzedniej prostownicy ByBylist pro radiance która nie jest złej jakości produktem, jednak do ghd się nie umywa. Mając tą wiem już na pewno ze, nigdy nie zakupie prostownicy innej firmy niż ghd, zapewne za parę lat wyjdą nowe modele jednak coś czuje ze ta będzie służyć mi dość długo, jeszcze kiedy nie prostuje włosów na co dzień ;) 

Kazdy kto zapewne miał okazje użyć ghd będzie rozumiał mój zachwyt nad tym produktem...
 mogę ja z czystym sumieniem polecić każdemu kto lubi prostować włosy ale zależy mu przy tym aby jak najmniej je niszczyć i szuka czegoś naprawdę dobrej jakości. 


Plusy:
+ lekka
+ szybko się nagrzewa
+ idealnie prostuje
+ nie przesusza włosów
+ efekt utrzymuje się znacznie dłużej niż po tradycyjnych prostownicach

Minusy:
-cena




Cena:
800zl /  Ł 150

Naprawdę ciesze sie ze w końcu skusiłam sie na prostownice z ghd (a raczej podszepnelam mojemu mikolajowi :) i jedyne co to żałuje ze tak długo zwlekałam z jej kupnem.  Gorąco polecam!




***
A teraz kochani moi z zupelnie innej beczki bo spotkalo mnie dzisiaj coś naprawde miłego i korzystając z okazji chcialabym pozdrowic ta przemiła i urocza dziewczyne ktora mnie dzisiaj  zaczepiła w Bootsie ;) Musze przyznac kochana ze masz dobrą pamiec fotograficzna bo je nie wiem czy poznalabym którąś z Was w realnym świecie (pomimo ze rowniez mam pamiec fotograficzna) ale ty jednak mnie poznalaś i naprawde masz odwage ze podeszlas - czym mnie totalnie zszokowałaś :D Miło mi ze to zrobiłas bo naprawde fajnie bylo Ciebie poznac a gdybys dala mi jeszcze z dwie minutki to zapewne otrząsłabym się z szkoku jaki mi zafundowałaś i po ludzku moglybysmy przeprowadzic konwersacje :D  Jednak tak jak mowie nie sadzilam ze zyjac w UK prowadząc polski blog znajdzie sie ktokolwiek kto mnie rozpozna w realu i nawet zdobedzie na odwage i zacznie rozmowe, tak wiec bylo mi naprawde milo Cie poznac tylko szkoda ze nawet nie znam Twojego imienia... ale to tez moja wina bo mnie tak zszokowalas ze jak nigdy mowe mi odjelo :P
Pomimo ze twierdzilas ze Cie nie znam to jednak chyba cie kojarze z Twojego bloga, ostatni post przed usunieciem bloga umiescilas o instagramie ;)

Buziaki i mam nadzieje ze jeszcze kiedys przypadkiem sie spotkamy i bede w stanie wypowiedziec wiecej niz dwa slowa :P

Pozdrawiam Was Wszystkich kochani i Ciebie w szczegolnosci, Buziaki :***

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt!





Chciałabym Wam życzyć Zdrowych i Spokojnych 
Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w cudownej rodzinnej atmosferze...

Smyrgotka


niedziela, 22 grudnia 2013

Wedding Make Up

Witajcie kochani!


Ostatnimi czas nie robię nic innego tylko szukam ślubnych inspiracji, do ustalenia mam jeszcze wiele rzeczy a z natury jestem człowiekiem niezdecydowanym i zmieniam tysiąc razy zdanie wiec jest ciężko... Po ostatniej wizycie u wizażystki i próbnym makijażu ślubnym doszłam do wniosku czy aby nie wykonam go jednak sama... obawiam się tylko ogromnego stresu jaki będzie mi towarzyszył w najważniejszym dniu i dlatego chciałabym zrzucić makijaż na barki kogoś innego ;) jednak jak mowie, decyzji jeszcze nie podjęłam, póki co próbne makijaże już zaczęłam robić i oto moja pierwsza propozycja :)

Makijaż wykonałam w kolorach różu, ciemnej oberżyny i maliny lecz niestety beznadziejne światło i aparat zamieniły kolory w odcienie brązów... no nic nie poradzę, mam nadzieje ze się Wam podoba ;)












Użyte kosmetyki 



Życzę Wam udanej niedzieli kochani a ja uciekam szukać idealnego miejsca na nasz wymarzony honey moon, Buziaki :***

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Paese blush 44 - brzoskwiniowy róż z olejkiem arganowym

Witajcie kochani!

Nigdy nie miałam za dużo styczności z firma Paese, nasze pierwsze spotkanie nastąpiło kiedy to zakupiłam ich czarny cień do powiek, który swoja droga na początku wydawał się być idealny... no właśnie tylko na początku, bo przy kolejnych aplikacjach zauważyłam ze przy rozcieraniu on po prostu znika z powieki a samo opakowanie pękło!

Jak jednak wiadomo każda firma ma swoje lepsze i gorsze produkty, czarny cień należał z pewnością do tych drugich jednak produkt który miałam okazje dostać od milkusi - uwielbiam :)

Paese blush
 with argan oil
44



Opis:
Jedwabisty, rozświetlający róż do policzków z dodatkiem oleju arganowego. Delikatna konsystencja produktu oparta jest na wysoko rozdrobnionych składnikach pudrowych i olejkach silikonowych. Bardzo precyzyjnie aplikuje się i długo utrzymuje na policzkach. Dodatek witamin A, C i E pielęgnuje skórę oraz chroni przed przedwczesnym starzeniem. Obecność oleju arganowego zapobiega wysuszaniu naskórka, dba o jego odpowiedni poziom nawilżenia. Nowoczesna formuła róży pozbawiona jest parabenów i alergenów oraz dodatkowo posiada filtr UV.
W skład kolekcji wchodzą róże matowe oraz róże z drobinkami, delikatnie rozjaśniającymi cerę.


Róż zamknięty jest w standardowym plastikowym pudełeczku, pięknie pachnie, świetnie się go nakłada stopniując efekt jaki chcemy nim uzyskać i ciężko zrobić sobie nim krzywdę. Kolor to ciepła brzoskwinia z malutkimi delikatnymi drobinkami, których swoją drogą mogło być więcej.


Cena: 
ok 20 zl



***


Jedne z ostatnich zakupów przedświątecznych  ale i dla siebie również co nie co znalazłam...



- ślicznie zapakowany zestaw z Clinique dla mamy mojego TZ 
- dla siebie zakupiłam po raz kolejny żel do mycia twarzy również z Clinique o którym Wam mówiłam tutaj...  bo jednak on mi najbardziej odpowiada
- ulubiony zmywacz do paznokci Cutex
- urocze rękawiczki z Accessorize 
- nowy tusz bourjois, jest kosmiczny ale o tym Wam powiem kiedy indziej ;)
- korektor pod oczy  z MAC'a  swoja drogą jest genialny ale o tym również kiedyś indziej ;)

Buziaki kochani i udanego poniedziałku :***


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...