Witajcie moje kochane...
Bardzo duzo ostatnio sie mowi o skoncentrowanej odzywce Eveline 8 in1 ktora w ciagu 14 dniu pomoze nam uzyskac piekne i zdrowe paznokcie... na blogach az zawrzalo i kazdy chcial ja miec :)
Rowniez i ja... niestety poniewaz Eveline nie jest dostepny w UK a stan moich paznokci z niewiadomych przyczyn starsznie sie pogorszyl to zaczelam szukac jakiegos produktu alternatywnego...
We wczesniejszych latach pamietam ze zawsze mialam dlugie paznokcie i zadko kiedy mi sie cos dzialo z nimi... wszystko sie zmienilo odkad przyjechalam do UK.. zaczely mi sie rozdwajac i lamac... zrobily sie strasznie slabe i za chiny nie moglam ich zapusci... tak wiec w desperacji postanowilam cos z tym zrobic...
I juz bylam sklonna kogos przekupic aby mi wyslal ta cudowna odzywke z PL az pewnego dnia kolezanka mi polecila
RIMMEL nail rescue odzywke ktora dziala na tej samej zasadzie co ta z Eveline (w sumie nie wiem ktora byla pierwsza na rynku moze Eveline stworzyl swoja wersje Rimmel'owskiej odzywki?... tego nie wiem trzeba by bylo zapytac wujka Google ;)
Tak czy inaczej kochani bylam tak zdesperowana ze pobieglam do Bootsa i zakupilam to cudenko...

cena ₤4,59
Jak producent kaze stosowac...
Kuracja powinna trwac 14 dni, w pierwszy dzien nalezy nalozyc jedna warstwe odzywki na paznokcie w drugi dzien natomiast dolozyc druga warstwe odzywki i po 7 dniach nalezy zmyc ja z paznokci i powtorzyc zabieg - 1 dzien jedna warstwa, 2 dzien druga warstwa i po kolejnych 7 dniach zmyc z paznokci i... gotowe... nasze pazurki powinny zostac uratowane :)
Jak ja zalecam stosowac...
I stalo sie co sie obawialam ze sie stanie... po 2 dniach odzywka zaczela mi sie scierac z koncowek! (jak zwykly lakier do paznokci ktory nigdy mi sie za dlugo nie utrzymuje ) w 3 dzien kuracji na samych koncach nie mialam juz odzywki wiec nie bylo mowy zeby moje paznokcie wytrzymaly jeszcze 4 dni!
Paznokcie zaczely mi sie dalej rozdwajac i sie lamac wiec nie bylo opcji zebym z ''golym''paznokciem wyszla z domu... tak wiec nalozylam kolejna warstwe odzywki. W 4 dzien nie bylo tak zle ale za to juz w 5 musialam znow kolejna warstwe dolozyc i w 6 dniu tak samo... na dzien 7 zmylam i zaczelam kuracje swoim sposobem - co dzien dokladalam warstwy odzywki.
Kuracje przedluzylam troszke dluzej do 3 tygodni, z tym ze w 3 tygodniu nalozylam odzywke jako baze pod lakier kolorowy.
Po 3 tygodniach faktycznie stan moich paznokci sie zmienil... podczas stosowania odzywki moje paznokcie i tak sie lamaly i rozdwajaly ale widocznie tak mialo byc bo po 3 tygodniach mialamm wreszcie(!) dlugie ladne paznokcie :)
A teraz wam pokaze w jakim stanie moje paznokcie byly przed ta kuracja... uwaga drastyczne!
I to byly najdluzsze jakie moglam miec...
A teraz dla porownania zdjecie z przed i po...
A tak wygladaja dzisiaj...
Na paznokcie mam nalozona ta wlasnie odzywke...
Co jakis czas jeszcze uzywam tej odzywki pod lakier jak widze ze moje paznokcie maja zly dzien :)
Moja ocena: 8/10
- punkt odejmuje za zapach... starsznie gryzie w nozdrza przy nakladaniu
- i kolejny punkt odejmuje bo jest bezbarwna a ja wolalabym mleczna :P
Tak wiec kochani spelnilam swoj obowiazek, pokazalam swiatu ze istnieja jeszcze inne cudotworcze odzywki oprocz Eveline ;D
A tak na powaznie naprawde goraco Wam ja polecam! Nie zauwazylam rowniez zadnych skutkow ubocznych ja np bol czy szczypanie palcy... a odegrala kawal dobrej roboty :)
No i to by bylo na tyle dzis :) milego czwartku Wam zycze... a ja jednak jutro jeszcze nie ide do pracy tylko dopiero w poniedzialek... za to z samego rana wybieram sie do lekarza... jak ja nie znosze wstawac tak wczesnie :/
Buziaki:*
Edit:
Jak by ktos byl zainteresowany to przesylam wam link do rozdania w ktorym biore udzial
tutaj :)