Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2013

Sally Hansen ''Good to Grape''

Witajcie kochani!

Dzisiaj przedstawie Wam jeden z owocow wspolpracy z internetowa drogeria Nasza Drogeria w asortymencie ktorej mozecie znalesc produkty takich firm jak: Sally Hansen, Max Factor, Lancome, Bourjois, Maybelline i wiele innych. Oczywiscie zapraszam Was na ich strone a jestem pewna ze znajdziecie cos odpowiedniego dla siebie i to w naprawde korzystnych cenach!




Pierwszy do testowania poszedl lakier Sally Hansen, poniewaz jest to jedyny jak do tej pory lakier tej firmy to bardzo bylam go ciekawa.

Tak wiec do dziela!

Sally Hansen
409
Good to Grape





Z fleszem...


A teraz w wersji bardziej wiosennej przy naturalnym swietle ;)


Cena
12,49 zl 

Moja opinia:

Bardzo wygodna i ladna buteleczka, szeroki pedzelek dzieki ktoremu bardzo wygodnie sie maluje pazurki, konsystencja rowniez w porzadku przy dwoch warstwach bardzo ladnie kryje. Kolor identyczny jak na stronie Nasza Drogeria, i tu jest kolejny plus.

Utrzymuje sie zadziwiajaco dlugo, nie spodziewalam sie tego, jedyne co, to po 3 dniach lekko sciera sie z koncowek co widac na drugim zdjeciu.

Podsumowujac lakier spisal sie calkiem niezle, nawet nie mam do czego sie doczepic ;)


***

Jak tam kochani pogoda  w Polsce? Z tego co wiem to juz wiosna po malu do Was wita czego niestety nie moge powiedziec o UK... u nas wiosny ani sladu, od dwoch dni jest okropna mgla ciemno i ponuro :((( 
Taki widok towarzyszyl mi w drodze do pracy... i to nie bylo z samego rana tylko poludnie!



Ja chce wiosne :(((

No nic zycze Wam kochani udanej nocy i do zobaczenia wkrotce!
Buziaki :***


niedziela, 24 czerwca 2012

rimmel lipstick 620 ''coral queen'' i Sally Hansen lipgloss Flawless Impeccable... czyli korale w akcji :)

Witajcie kochani!

 Zeszlego lata na ulicach Wielkiej Brytani krolowaly korale, pomarancze i rozne inne odcienie czerwonosci na ustach. Najwazniejsze bylo aby usta byly w centrum uwagi i nic innego nie odciagalo wzroku od intensywnych letnich kolorkow usteczek...

Ja za bardzo nie moglam sie przemoc do koralowych ust poniewaz ten kolor mi nie pasuje wiec skierowalam sie w strone intensywnych rozy...

Dzis jednak dla odmiany przychodze do Was wlasnie z... koralami :)

Mowa tu o pomadce z Rimmela 620 w kolorze Coral Queen i blyszczyku Sally Hansen  DIAMOND 12HR. LIP TREATMENT w kolorze Flawless Impeccable... a oto one...






Pomadka z Rimmela ma konsystencje dosc kremowa przez co musimy sie troche na mazac zeby uzyskac intensywny odcien no i niestety latwo sie rowniez rozmazuje... ja ogolnie jestem zwolenniczka troche bardziej ''tepych'' pomadek bo po pierwsze - zastaja one na miejscu, a po drugie - szybciej uzyskamy intensywny kolor... no ale przynajmniej nie wysusza ust :)

cena ok 17zl

A tak wyglada na usteczkach...


A teraz przechodzimy do błyszczyku Sally Hansen...
Zamiast aplikatora posiada on pedzelek ktory niestety  po nawet krotkim  uzywaniu  ''roztapirza'' sie  ale za to ma przyjemny zapach i konsystencje. 

cena ok 30 zl

Kolor  sam w sobie jest  intensywny lecz ja go nalozylam na pomadke aby uzyskac lepszy efekt i powiem wam ze usta  wygladaja bardzo... soczyscie :D sami zobaczcie...







A jak wam sie podobaja takie kolorki na ustach? mnie tak srednio bo to nie moja kolorystyka ale opcja z blyszczykiem wyszla mi  dosc kuszaco :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...